Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Urządzenia AGD. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Urządzenia AGD. Pokaż wszystkie posty

2009-06-23

Niezbędnik domowego piekarza. Cz. 3: Pieczenie chleba


Dzisiaj chciałabym napisać kilka zdań o akcesoriach przydatnych w domowym wypieku chleba. O niektórych z nich pisałam wcześniej, więc odsyłam do podanych niżej linków.
To urządzenia i akcesoria, które pojawiają się w publikowanych przeze mnie przepisach, zatem dziś chciałabym je pokazać.
Kilka lat temu, kiedy zaczęłam piec chleb w domu, stopniowo zaopatrywałam się w niezbędne mi akcesoria. Kupowałam je w różnych miejscach, często zupełnie przypadkiem.

Dla mnie podstawowymi akcesoriami są przede wszystkim:
Mikser, waga, miska do wyrabiania ciasta (używam szklanych i plastikowych), łopatka do wygarniania ciasta z miski, formy keksowe o różnych rozmiarach (do wypieku bochenków o wadze 400-1000 g), spryskiwacze: do wody i oleju i lniane ścierki, które w kuchni mają wiele zastosowań - począwszy od wyściełania nimi koszyczków do chleba, na przykrywaniu upieczonego bochenka kończąc.
Bardzo lubię piec w glinianym garnku i nie wyobrażam sobie pieczenia bez kamienia do pizzy.
W ubiegłym roku dostałam domowy, żarnowy młynek do mielenia zbóż i od tamtej pory razową mąkę przygotowuję w domu sama, z ekologicznego ziarna.

Poniżej wypisałam jednak akcesoria, które stanowią podstawę. Pozostałe są ułatwiającym życie dodatkiem.

Niezbędne:
Waga, o rodzajach dostępnych i proponowanych przeze nie wag, pisałam tutaj
Miarki - do odmierzania suchych i płynnych składników. Można również używać domowych łyżek i łyżeczek, ważne tylko by w jednym przepisie posługiwać się tą samą miarą.
Formy do wypieku: keksówki. Używam zarowno silikonowych, jak i stalowych form o różnych wymiarach - pd zupełnie małych, na 1/4 bochenka, poprzez spore, do bochenków o wadze do 1 kg.
O pozostałych formach pisałam tutaj
Lniane ściereczki
kuchenna kratka do studzenia

Przydatne:
Kamień do pieczenia
Garnek rzymski, roemertopf, o którym szczegółowo pisałam tutaj
Maszyna do wypieku chleba, o której pisałam tutaj
Urządzenia AGD: mikser, blender, malakser - pisałam o nich tutaj
Koszyczki do wyrastania
Hak do wyrabiania ciasta
Żyletka do nacinania
Spryskiwacz do wody
Spryskiwacz do oleju
Łopata
Młynki do domowego mielenia zbóż***


Waga:

Miarki do odmierzania składników:

Spryskiwaqcz do wody:

Spryskiwacz do oleju:

Ściereczki lniane:

Koszyki do wyrastania chleba:

Formy do wypieku, keksówki:

Kratka kuchenna do studzenia upieczonego bochenka:

Żyletka do nacinania wyrośniętego ciasta, może być zastąpiona zwykłą żyletką:

Hak do wyrabiania chleba:

Łopata* do wkładania wyrośniętego bochenka do pieca:

Kamień** do wypieku chleba i pizzy:


Gdzie kupić?
Niestety nie ma jeszcze w Polsce sklepu z zaopatrzeniem domowych piekarzy, więc jedynym rozwiązaniem jest szukanie poszczególnych akcesoriów do pieczenia w różnych źródłach. Jednym z nich jest bez wątpienia Allegro - można tam dostać koszyczki do wyrastania, kamień do pieczenia, łopaty i wiele rodzajów form.
Warto również poszukać w internecie w ofercie firm sprzedających wyposażenie dla gastronomii - często realizują oni również pojedyncze zamówienia.
Młynki do domowego mielenia zbóż polecam w sklepie Ekomłynki

*Zdjęcie łopaty do chleba pochodzi z tej strony.
**Zdjęcie kamienia pochodzi z tej strony.
*** Zdjęcie młynka pochodzi z tej strony

2008-11-03

Niezbędnik domowego Piekarza, cz. 1 - Urządzenia AGD

Jestem często pytana o urządzenia, które warto mieć. Postanowiłam więc napisać o niezbędnikach i zbędnikach kuchennych. Rzeczach, które się w kuchni przydają i ułatwiają pracę.
W poprzednim poście pisałam na temat maszyn do wypieku chleba.

Dziś urządzenia AGD.

Przedstawiam swoją subiektywną opinię. Uważam, że lepiej poczekać i kupić urządzenie lepszej marki i mieć je dłużej i tym kieruję się w dobieraniu domowego sprzętu.
Przez wiele lat miałam do dyspozycji jedynie blender ręczny (ostatni na liście) i świetnie funkcjonowałam robiąc nim serniki z kilograma sera czy inne wypieki. W tamtym czasie ciasta kruche zagniatałam ręcznie.

Jestem przeciwniczką wszelkich "kombajnów" - urządzeń, które mają milion funkcji. Wolę mieć kilka rzeczy, które zostały zaprojektowane do wykonywania określonych zadań.
Gdybym z poniższej listy miała wybrać dwie rzeczy, wybrałabym mikser ręczny i malakser. Są to urządzenia, dzięki którym robienie domowych wypieków i deserów jest o wiele prostsze.

Mikser stojący

urządzenie, którego używam najczęściej. Służy mi do ubijania, zagniatania ciast (hak) i mieszania (wiosło).
Od ok. 4 lat używam miksera planetarnego KitchenAid.


Mikser ręczny

Jest to urządzenie, którego długo nie miałam, bo wydawało mi się zbędne. Dziś używam go równie często (o ile nie częściej) niż miksera stojącego.
Kupiłam jeden z najprostszych modeli marki Bosch. W swoim wyborze kierowałam się przede wszystkim tym, by urządzenie było lekkie i miało mało końcówek (w tym wypadku haki do zagniatania i końcówki do ubijania). Warto zwrócić uwagę na to, by mikser wygodnie leżał w dłoni, nie był zbyt ciężki i miał w miarę dużą moc, by radził sobie z większą ilością ciasta.
Dodatkowa zaleta pokazanego przeze mnie miksera - cena. Kosztował 79 PLN.


Malakser

Mam podstawową wersję malaksera z nożami do siekania, tarkami do tarcia i tarczą do krojenia warzyw na plasterki (np jabłek na szarlotkę.
Używam przede wszystkim metalowego ostrza, które służy do siekania, ale również świetnie sobie radzi z przygotowaniem ciasta kruchego. Lubię też funkcję tarcia (tonę marchwi na ciasto marchewkowe ściera w kilka minut).
Przy wyborze malaksera warto zwrócic uwagę na to, by poszczególne części łatwo było złożyć i rozłożyć do umycia, by ostrza były solidne.

Blender ręczny, tzw. żyrafa.


Do ucierania musów, szybkiego posiekania orzechów lub ziół czy ubicia małej ilości składników np. na ciasto.
Od kiedy mam inne urządzenia, tego używam przede wszystkim do miksowania zup, przygotowywania past do kanapek itp.


Waga kuchenna


Duży wybór wag kuchennych, dostępnych również przez internet, ma Leclerc
Przy wyborze wagi ważne dla mnie było to, by:
- miała 2 funkcje ważenia (w gramach i uncjach, jeśli korzystamy z zagranicznych książek, w których są podane takie miary, jeśli nie, prawdopodobnie wystarczy nam ważenie w gramach)
- miała płaską powierzchnię - tak, by można było postawić na niej dowolną miskę. Tutaj ważna jest również funkcja tarowania, czyli ważę mąkę, zeruję urządzenie i mam możliwość ważenia kolejnych składników dosypywanych czy dolewanych do tej samej miski
- precyzja ważenia do 1 grama (większość wag waży w zakresie do 2-5 g, a to ważne np w przypadku ważenia małych ilości, jak np. drożdże czy sól)

Używam wagi kuchennej marki Salter. Miałam już różne, ale tą mam najdłużej i działa niezawodnie.

Zdjęcia pochodzą ze stron Bosch-agd.pl, Vivamix.pl, salterhousewares.com, hipernet24.pl