2008-02-04

Chleb z orzechami i serem pleśniowym



Chleb z orzechami i serem pleśniowym

/wg Petera Reinharta/

Mój ukochany, najbardziej ulubiony chleb, choć przyznaję - dosyć pracochłonny.
Podstawą jego sukcesu jest CZAS. A jeśli pozwolimy chlebowi wyrastać w sposób, w jaki lubi, odwdzięczy nam się oszałamiającym i pysznym bochenkiem.
Dla ułatwienia (i zachęty) sfotografowałam wszystkie etapy jego przygotowania.
Z podanych składników wychodzi bardzo duży bochenek.
Jeśli ktoś nie lubi - można pominąć orzechy i ser pleśniowy.

A więc, zaczynamy:

Dzień poprzedzający pieczenie, godziny popołudniowe:
2/3 szkl zakwasu żytniego*
1 szkl mąki pszennej zwykłej
1/8 do 1/4 szkl wody

Wszystkie składniki mieszamy. Ja używam do tego drewnianej łyżki. Powinna nam powstać lepka kula.
Wkładamy do miski wysmarowane oliwą. Wierzch również smarujemy oliwą. Przykrywamy folią i odstawiamy na 4 h w temperaturze pokojowej.
Ciasto zacznie nam pracować i powiększy swoją objętość.
Następnie wstawiamy do lodówki na noc.

Następnego dnia wyjmujemy z lodówki i zostawiamy w temp. pokojowej na 1 h, by się ociepliło.

Następnie dodajemy:
4,5 szkl mąki pszennej białej (lub dowolnej, może być mieszana)
1,5 łyżeczki (lub 2 jeśli robimy bez sera) soli
1,5 - 1,75 szklanki wody

Zagniatamy ręcznie lub mikserem.
smarujemy oliwą, przykrywamy folią:



odstawiamy na 3-4 h w temp. pokojowej.
W tym czasie ciasto zaczyna ładnie rosnąć.

Po 3 h wygląda tak:



Przed wałkowaniem:



Wyjmujemy, dzielimy na pół (jeśli robimy dwa bochenki) lub wałkujemy na stolnicy lekko podsypanej mąką.


Dodać 1 szkl sera pleśniowego startego na tarce i 1 szkl dokładnie posiekanych orzechów włoskich - wałkiem wgnieść w ciasto.
Uformować bochenek i zostawić do wyrośnięcia na 2 h w temp pokojowej.
Wyrośnięty chleb wygląda tak:



Piekarnik nagrzać do temp. 250 st. C
Włożyć wyrośnięty bochenek, trzykrotnie spryskac piekarnik woda w odstępach 30 sekundowych.
Zmniejszyć temp. do 230 st C. Piec 20 minut.
Zmniejszyć temp. do 210 st C i piec kolejne 20 minut.

Po tym czasie chleb powinien mieć brązowawą skórke i wydawać głuchy odgłos kiedy się w niego popuka od spodu.
Wyjmujemy na kratkę, by wystygł.
Kroimy najwcześniej po 45 minutach.

Smacznego!


* Chleb z użyciem zakwasu żytniego, który robi sie w następujący sposób:


Zakwas żytni - przepis podstawowy

Do czystego słoika wsypać kubek mąki żytniej, wlać kubek ciepłej wody, dodać łyżeczkę naturalnego jogurtu, zamieszać. Zostawić na noc w ciepłym miejscu. Na drugi dzień ponownie dodać kubek wody i kubek mąki. Zamieszać i odstawić na kolejne 24 godziny. Po tym czasie zakwas powinien mieć piękne bąbelki i lekko kwaskowy zapach.

Zakwas nadaje się do pieczenia, ale dopóki jest młody, do pieczenia należy dodawać również odrobinę drożdży świeżych lub instant (np dr Oetkera).
W przepisach umieszczanych na blogu będę dokładnie podawała ilość potrzebnych drożdży.

14 komentarzy:

Joanna pisze...

pracochłonny
lubię szybkie przepisy ale może kiedyś

margot pisze...

Joanno bardzo polecam ten chleb ,to taki pewniak ,wszystkim smakuje ,zawsze się udaje,przerabiałam go w różnych wariantach setki razy...
Mam jeszcze u Liski jednego chlebowego pewniaka ,chleb na zakwasie z piwem ,ten to jest bardzo prościutki i jest to takie moje koło ratunkowe ,jak mam piec a nie mam weny

mysza pisze...

Łżeczkę drozczy dajemy już do zaczynu czy później?I jescze jedno jak to robisz, zetruskawki w cieście biszkoptowym nie spływaja na dno tortowniy.

Liska pisze...

Drożdże dodajemy następnego dnia, razem z mąką i pozostałymi składnikami.

astefa pisze...

Dla mnie najlepszy przepis!Zawsze robię w niedzielę i zamrażam na cały tydzień.Podziwiam Twój blog!

mysza klapsiara pisze...

Witam. Na drugi dzień dodajemy 1,5-1,75 szklanki wody? Czy może jakaś inna miara?

Anonimowy pisze...

drozdze? jakie drozdze? wlasnie jestem na etapie ostatniego wyrastania i w przepisie nie ma nic o drozdzach a jedna z osob komentujacych pisze o lyzeczce drozdzy:(( Lisko sa w tym przepisie drozdze czy nie? pozdrawiam
melquia

Ewa pisze...

Już siedzi w lodówce i czeka na jutro:)strasznie jestem ciekawa jak wyjdzie :)

Ewa pisze...

Już siedzi w lodówce i czeka na jutro:)strasznie jestem ciekawa jak wyjdzie :)

Anonimowy pisze...

Czy w przepisie chodzi o make pszenna typu tortowa czy chlebowa?

Anonimowy pisze...

Lisko,

niedawno mi bardzo pomoglas, wiec i teraz pozwole sobie zapytac :)
Ser pleśniowy...chodzi tutaj o ten z tą niebieską pleśnią?? jakis konkretny rodzaj?

Pozdrawiam i z góry dziekuje za odpowiedz!

Ania

Anonimowy pisze...

Сześć Lisko,
zakwas udał się super, rośnie jak szalony, a dziś piekę na nim chleb też wg twojego przepisu na chleb ulubiony z 2ł zakwasu. Wszystko supr wyrósł, a jak wstawiłam do piekarnika, opadł i zaczął pękać już po 10 min.Czemu? Może ty znasz odpowiedź.

khaox pisze...

Co prawda nie miałem czasu/siły/ochoty do zrobienia zakwasu, ale nawet na uproszczonym przepisie (mąka pszenna z dodatkiem razowej orkiszowej, ciepłe mleko, drożdże instant, sól, cukier) smakuje doskonale :) http://picasaweb.google.com/lh/photo/zfPEaQgw9ZpDV5W6GxsvTg?feat=directlink

Wiewióra pisze...

Pyszny!!! delikatny w smaku, gliniasty, nie napompowany. Mi wyszło coś na kształt rolady ale dzięki temu wygląda bardzo malowniczo :)