2010-03-01

Chleb serowy




To chleb, który nikogo nie pozostawia obojętnym.
Można do niego wykorzystać różne rodzaje sera -twardego, pleśniowego, fety. Ja robię go w różnych kombinacjach, czasem dodając jeszcze oliwki, zioła, czy drobno pokrojone suszone pomidory lub orzechy włoskie.
Jest wspaniały, kiedy jest dopiero co upieczony, chrupiący z jeszcze ciepłym serem. Dla mnie jednak, jego smak na drugi dzień, kiedy cienkie kromki opiekam w tosterze lub na grillu i jem z zieloną sałatą, jest nawet lepszy.
Zamiast jasnej mąki pszennej, można użyć orkiszową lub zmieszać jasną pszenną z razową. Właściwie każda kombinacja będzie tu odpowiednia.
Ten chleb pieczony jest w garnku żeliwnym. Nigdy nie piekłam go w tradycyjnej formie, ale jestem pewna, że to również możliwe, choć zapewne chleb nie będzie miał aż tak chrupiącej skórki.





Chleb serowy
na podst. przepisu Jima Laheya

400 g mąki pszennej (dowolnej)
200 g sera (ja użyłam starych serów - Fontina, Manchego, asiago, Pecorino, dałam też trochę pleśniowego, ale nie za dużo - ważne, żeby to nie były zbyt miękkie sery, bo jak się zmieszają z ciastem, to się w niego wtopią) - trzeba ser pokroić na 1 cm kostkę
1 łyżeczka soli
3/4 łyżeczki suchych drożdży
300 g wody

Wszystkie składniki wymieszać w misce i zostawić na 12-16 godzin.
Następnego dnia na ściereczkę wysypaną grubą warstwą mąki przełożyć ciasto i chwytając ścierkę po obu stronach, uformować luźny bochenek, obtoczyć go w mące ze ściereczki. Przełożyć ze ściereczką do miski lub durszlaka, przykryć i odstawić do wyrastania na ok. 30-60 minut.
Garnek żeliwny z przykrywką (używałam o średnicy 22 cm) wstawić do piekarnika i nagrzać do 230 st C (u mnie zajmuje to ok. 30 minut) - garnek musi być naprawdę dobrze nagrzany.
Wyrośnięty chleb przerzucić do garnka (jeśli opadnie - nie przejmujemy się, wyrośnie ponownie). Przykrywamy i wstawiamy do piekarnika na 20 minut. Następnie zdejmujemy przykrywkę i dopiekamy kolejne 15-20 minut.
Studzimy na kuchennej kratce.

Smacznego!



Na zdjęciach są 2 chleby upieczone wg tego przepisu:
chleb z lewej - na samej mące pszennej, z serem i orzechami włoskimi
chleb z prawej: mąka pszenna jasna wymieszana z razową, z dodatkami: serem feta, pomidorami suszonymi, oliwkami i ziołami.

39 komentarzy:

Lovely Home pisze...

Witaj(:
Chleb wygląda hmmm po prostu pysznie
Raz w tygodni z moją córką pieczemy" coś " korzystając z Twoich przepisów. Bardzo Ci za nie dziękujemy((:
Pozdrawiam cieplutko
Patrycja
Ps. Już wiem jaki chlebek będzie jutro na śniadanie(;

Snowbabe pisze...

Lisko, gdzie w Warszawie udaje Ci się kupić fontinę?

kass pisze...

Lisko chlebek wygląda i zapewne smakuje pysznie, też ostatnio piekę dużo chlebów w garnku...świetny sposób!
Pozdrawiam i życzę miłego poniedziałku!

luisafoodie pisze...

Cudowny! Wychodzi na to, że w metodzie garnkowej można wzbogacać chleb niemal bez ograniczeń! :)

margot pisze...

piękny chleb , ja się jeszcze nie odważyłam na to pieczenie w garnku(piekłam tylko w tych glinianych) ale chyba w końcu to zrobię

Liska pisze...

Snowbabe,

sery kupuję najczęściej w Almie. Zdarza mi się też przywozić je z Niemiec czy Austrii. Niestety nie pamiętam, gdzie kupiłam Fontinę.

ewelajna pisze...

Aż chciałabym taką kromkę... Chleb powalający..., cudowny..., rewelacyjny..., piekny po prostu...
Dziś przyjechał do mnie garnek 24cm - juz się cieszę...:):):)

majana pisze...

Piękny chlebek Lisko, coś wspaniałego!
Rewelacja!:)
Pozdrawiam Cię:)

Zaytoon pisze...

To jest poezja, Lisko. Czysta poezja. Wyobrażam sobie ten smak sera... Ach!

Anonimowy pisze...

Lisko, jesteś wielka! Pod wpływem impulsu zajrzałam do szafeczki, a tam - zupełnym przypadkiem - mąka żytnia 720, najlepsza na Zakwas! I już stoi sobie mój pierwszy w życiu słoiczek, a ja zerkam na niego czule... A za kilka dni... mhmmm... chlebuś wg Twojego przepisu... a potem kolejny i jeszcze ;-)))
Mam cichą nadzieję, że nie zapeszę ;-)
Dziękuję, za inspirację i w ogóle...
iwonaL.

reve82 pisze...

Lisko, a Twój żeliwny garnek jest emaliowany w środku czy też surowe żeliwo?...bo się zastanawiam czy mój emaliowany żeliwny można rozgrzewać na pusto...bo chyba nie można..coś mi się tak wydaje..a nie chciałabym go popsuć..

gwiazdka.w.kuchni pisze...

Lisko,
a czy możesz jakąś książkę z przepisami na pieczywo bez wyrabiania polecić? pszenno-żytni chleb dla zapracowanych bardzo nam smakował i byłam urzeczona prostotą wykonania
wielkie dzięki i pozdrawiam

Liska pisze...

Reve82,
to jest chyba surowe żeiwo.

Gwiazdko,
ja mam książkę Jima Laheya "Revolutionary bread", ale prawda jest taka, że jak zrobisz ze 2-3 chleby metodą garnkową, to później sama będziesz robić własne kombinacje mąki i dodatków. Właściwie trzymasz się tylko proporcji i do woli eksperymentujesz.
Można tak też piec chleby na zakwasie. Ja ich nie wyrabiam, mieszam tylko łyżką.

Bareya pisze...

Smak tego chleba...Ale jakież on ma kolory. Dwaj wiszący w galaktyce planetarni braciszkowie (zdj. 2 od góry nie licząc "bobasa"). Chyba takie obrazy zacznę malować. Cuda kolorystycznych niuansów. pozdrawiam

Tilianara pisze...

Gdyby nie to, ze mam Kalamatę w domu, to i ten już zaraz natychmiast bym piekła :)

Amber pisze...

PO prostu wspaniały!!!
I jak bym taką kromeczkę pochłonęła...

magg8 pisze...

Witam, niestety nie mam garnka do pieczenia. Czy mogę piec ten chleb np. w keksówce? Jaki jest wówczas czas pieczenia?
Pozdrawiam

anytsujx pisze...

Wygląda wspaniale, serkami przepysznie pewnie smakuje :)))

MALVINI FF pisze...

This bread looks soooooooooo jummy!!!!
Also nice photographes!
veronique

Kleo pisze...

zrobiłam :)).
pyszny! choć nam bardziej smakował jak ostygł. i robiłam z długiej keksówce, wyszedł dosyć chrupiący, ale potrzebował więcej czasu na pieczenie ( po 35 minut dopiekałam jeszcze 10 bez foremki). polecam lubiącym nietypowe smaki chlebowe :)

Olciaky pisze...

Świetny.
Urzeka mnie jego rustykalność.
Orzechy i ser- dwie moje miłości do tego odrobina masła i jestem w niebie;)
Pozdrawiam.

zebrra pisze...

Lisko, chleb pyszny! Po prostu rewelacja :) Smakuje zarówno pierwszego jak i drugiego dnia! Trzeciego dnia nie wiem, bo nie dotrwał ;) Pozdrawiam!

sauer pisze...

zaglądam tu często...hmmm-bardzo często,upiekłam wiele ciast i chlebów oraz zainspirowałaś mnie do eksperymentów z daniami obiadowymi.
ten chleb upiekłam w garnku ceramicznym, gdyż nie mam żeliwnego.dodałam mąkę pszenną 550, trochę chlebowej i manitoby oraz ser pleśniowy i żołty. chlebuś jest piękny,super wyrośnięty z popękana złotą skórką.jestem zachwycona też smakiem..niebo w gębie... upiekłam równocześnie ten chleb na zakwasie,który był przewidziany do metody garnkowej,ale trochę pozmieniałam. wyrobiłam ciasto wieczorem,trochę urosło. wstawiłam je na noc do lodówki i złożyłam ze 3 razy, rano ociepliłam ,włożyłam do wyrośnięcia do keksowki na 2h i upiekłam. tez udał się znakomicie i jest pyszny z delikatnymi malutkimi dziurkami.
dziękuję Lisko za przepisy..czuje się trochę jak byśmy się znały...przez tę spólną pasję do pieczenia
asia

Atria C. pisze...

A ja troszkę pokombinowałam z przepisem i wyszły mi takie bułeczki:
http://ziolowyzakatek.blogspot.com/2010/03/parmezanowe-bueczki-z-rozmarynem-i-sola.html


Nie wyrosły zbyt pięknie, więc się pocieszam, że to foccacie. Ale z pewnością spróbuję z samym chlebem, jak tylko zgromadzę okrawki sera...Bo kupować specjalnie to troszkę drogi interes;)

Anonimowy pisze...

Witam Serdecznie,
Mam pytanie, czy gesiarke moge uznac jako garnek zeliwny i upiec w nim chlebek?
Bardzo prosze o pomoc.
Pozdrawiam

Liska pisze...

Jeśli jest żeliwna i przystosowana do wstawienia do piekarnika, to jak najbardziej.

Olciaky pisze...

Dziękuję pięknie za przepis, dla mojego brata jest to najlepszy chleb jaki kiedykolwiek jadł.
Użyłam pokrojonego polskiego sera cheddar (250g), który częściowo wtopił się w ciasto, co uważam za jego atut:)


http://galeriachleba.blogspot.com/2010/04/chleb-serowy-metoda-garnkowa.html
Pozdrawiam

KarolinaPe pisze...

Chleb wspaniały! Kolejny ulubiony chleb mojej rodziny :) Odpoczywał tylko 9 godzin bo zapomniałam wczoraj wieczorem zrobić ciasto a uparłam się aby go mieć dziś, na sobotnią kolację. Dziś nie zapomnę i zobaczymy różnicę. Ja zrobiłam ze zwykłym żółtym serem Gouda. Bardzo dobrze smakował.Zajadaliśmy mocząc jeszcze ciepłego w oliwie, pycha... świetnie się kroi. Zaskakująca jest róznica w smaku wypieku drożdżowego rosnącego 1-2 godz. od tego który rośnie 12 godz. Zaskakujaca dla początkującego, naturalnie. Zastanawiam się tylko czy taki chleb może przerosnąć, to podobno bardzo niedobrze. Po czym to poznać? Po raz kolejny: WIELKIE DZIĘKUJĘ! Za pracę włożoną w moją naukę :) pieczenia chleba :)

Michal pisze...

Lisko, chleb genialny. Zrobiłem go z cheddarem (starłem na tarce i porządnie wyrobiłem, aż się pięknie wtreścił w ciasto) i pozwoliłem sobie na drobną modyfikację: użyłem 200 ml wody plus 100 ml piwa guinness. W trwodze o żywotność drożdzy (jako że guinness zawiera alkohol) użyłem 2 łyżeczek suszonych.
Wyszło tak: http://www.facebook.com/photo.php?pid=6741472&l=18fa9b8fac&id=800854837
Dorzuciłem orzechy włoskie. Wyszedł chleb z przyjemną, piwną goryczką, idealny na nocne posiedzenie przy piwie/winie/czymkolwiek innym :)
Pozdrawiam i dziękuję!

Liska pisze...

Witaj Michale,
brawo! Widać, że krojony jeszcze gorący :)

Wiewióra pisze...

Lisko właśnie piekę tenże chlebek. Dostałam w Święta żeliwną, starą brytfannę od babci i po solidnym wyszorowaniu postanowiłam wypróbować ją zamiast żeliwnego garnka. Stwierdzam, ze to rewelacyjna metoda. Ten chleb jest drugim pieczonym w brytfannie i już widzę (i czuję... ehh ten zapach), że będzie bardzo udany. Dzięki.

Zaczytana pisze...

Witaj Lisa :)
jeszcze raz Ci gratuluje wyróżnienia! Jak najbardziej zasłuzone :)
Ma do Ciebie pytanie dotyczące tego przepisu. Czy zamiast drożdży można zastosować zakwas żytni? A jeżeli tak, to jakie proporcje byś sugerowała?
Ogromnie będę Ci wdzięczna za podpowiedź :)
Pozdrawiam
Aga

Aleksandra pisze...

Bardzo smaczny chleb! Zrobilam z bardzo twardym pecorino plus troche fety. Po raz kolejny stwierdzam ze pieczenie w garnku jest the best!

Anonimowy pisze...

Mam pytanie :) W jakiej formie trzeba piec ów chleb, jeśli nie mam żeliwnego garnka oraz czy można go piec bez? Po prostu kładąc na blasze?
Pozdrawiam i dziękuję, Świeczek.

Anonimowy pisze...

Witam serdecznie
upieklam chlebek serowy z mąki razowej 1850- wyszedł pyszny;tylko skórka przy krojeniu( ale jeszcze ciepłego) odchodzi,ale co tam smakuje wyśmienicie.Dodam,ze piekłam w brytfance do mięs i w niczym to nie przeszkodziło.Dziękuję za przepisik i nabrałam chęci do dalszych chlebowych przygód;i który następny na dobry początek mi zaproponujesz? pozdrawiam z pachnącej chlebem kuchni.

słodkogorzka pisze...

No to przepadłam... własnie upiekłam ten chleb - mój mąż ma błędny wzrok i ślinotok i już domaga się nastepnego! Dziękuję za wspaniały przepis :)

Ola mała pisze...

Oj, a ja się zamierzam i zamierzam, ale właśnie do mnie dotarło, że nie mam odpowiedniego naczynia. Z zamiarem zakupu garnka się noszę. Oczywiście marzy mi się taki formowy le creuset czy jak mu tam, z gradientem, ale zastanawiam się nad tym z ikei. Choć nawet ikeowy to dla mnie wydatek. Ma ktoś z was z nim jakieś doświadczenia? Warto, czy lepiej uzbierać na bardziej firmowy? Jeśli znajdę jakieś pozytywne opnie o tym "szwedzkim" to wezmę kredyt (serio) i go nabędę (i jeszcze innych betów za setki pln ;)) A jak nie to oszczędzam i ryzykuję w szklanym naczyniu bez pokrywki :E
Wiem, że każdy by już upiekł w keksówce na moim miejscu, ale bardzo się lękam o mojego drogocennego cheddara.

majka pisze...

Wczoraj upieklam ten chlebek i zakochalam sie w nim od pierwszego kesa :) Pieklam z maki orkiszowej, dodalam tez czarne oliwki. Smakuje wspaniale. Nawet nastepnego dnia jest przepyszny. Dziekuje za przepis Lisko :)

Pozdrowienia.

Airmedin pisze...

Cześć, planuję upiec ten chlebek dla przyjaciół w niedzielę. Możesz mi powiedzieć jak to wygląda z termoobioegiem? czy mogę użyć termoobiegu czy nie polecasz? Problem wygląda tak, że bez termoobiegu mam wrażenie że moj piekarnik nierowno opieka z tyłu i sprzodu więc jesli mogę to wolę go używać.
Z góry dziękuję za odpowiedź.

Świetny blog! :))