2009-09-22

Focaccia z rozmarynem krok po kroku.




Focaccia przypomina w smaku pizzę, ale jest bardziej puszysta i wysoka.
Można przygotować ją bez dodatków lub z ulubionymi ziołami czy solą morską.
Ja lubię jeszcze ciepłe kawałki maczać w oliwie wymieszanej z octem balsamicznym.


Focaccia z rozmarynem i solą morską

250 g ugotowanych ziemniaków
300-400 ml ciepłej wody
1 łyżeczka soli
600 g mąki pszennej
20 g drożdzy świeżych plus 1 łyżeczka cukru
3 łyżki oliwy
oliwa do posmarowania wierzchu focacci
2-3 łyżki świeżego rozmarynu
sól morska (użyłam wędzonej soli w płatkach)

Drożdze rozetrzeć z łyżeczką cukru, wymieszać z 2 łyżkami ciepłej wody i odstawić na 15 minut.
Ziemniaki przecisnąć przez praskę, wymieszać z mąką i solą. Wlać drożdże i miksując ciasto powoli wlewać oliwę i wodę - ciasto powinno być raczej luźne, klejące. Ilość wody zależy od tego, jak wilgotne są ziemniaki, dlatego należy dodawać ją stopniowo.
Kiedy konsystencja ciasta będzie gładka, przykryć miskę folią i odstawić na 1,5 - 2 godziny, aż ciasto podwoi objętość.
Formę do pieczenia (jej wielkość zależy od tego, czy wolisz cienką czy raczej grubą focaccię. Ja lubię wysoką, więc używam formy o wymiarach 25x35 cm, można użyć też formy 30x45 cm). Opuszkami palców zrobić w wierzchu wgłębienia, posmarować oliwą, posypać solą i rozmarynem.
Odstawić do wyrastania na ok. 30 minut.
Piekarnik nagrzać do 180 st C.
Wstawić focaccię i piec ok. 30-40 minut, do czasu zrumienienia.
Lekko przestudzić (wówczas lepiej się kroi).
Smacznego!



21 komentarzy:

polinqa pisze...

uwielbiam focaccie :) muszę Ci przyznać, że zawsze ją jadam tak jako hmm.. a'la pizze.
Robię też zazwyczaj bardziej suchą, ale to właśnie dlatego, że zawsze coś na niej układam.
Zupełnie zapomniałam, że można jeść ją samą, dziękuję za przypomnienie :D

Ewelosa pisze...

Witaj Lisko

Ależ piekna ta Twoja focaccia - już kombinuję i chyba zrobie ją pierwszy raz w swoim życiu. Natchnełaś mnie :)

pozdrawiam
Ewelosa

Ola pisze...

fajny przepis Lisko! dawno juz nie robilam focacci, naszma mnie teraz na nia ochota:)
pozdrawiam cieplo!

Ola pisze...

fajny przepis Lisko! dawno juz nie robilam focacci, naszma mnie teraz na nia ochota:)
pozdrawiam cieplo!

grazyna pisze...

O! Ja z takiego ciasta ( drożdżowe z ziemniakami)smażę placki! Smakują bardzo, więc spróbuję w Twojej wersji, której nie znałam. No, i z rozmarynem :)

Rybiooka pisze...

A ja znam inny przepis na Focaccio- domowa nazwa FOKA ;)
bez ziemniaków a reszta mniej więcej tak samo ;)

fellunia pisze...

Bardzo ciekawy przepis, ziemniaki powinny zatrzymać więcej wilgoci w cieście.
Piękna ta Twoja focaccia
Pozdrawiam

kass pisze...

Focaccia to mój ulubiony chlebek włoski...a z rozmarynem i oliwkami jest wyjątkowa, pozdrawiam.

Tilianara pisze...

Dobra focaccia to wspaniały posiłek :) Jeszcze takie z ziemniakami nie robiłam, więc koniecznie muszę przetestować :)

majana pisze...

Jeszcze nigdy nie robiłam focacci, ale przymierzam się do niej i przymierzam, może w koncu mi się uda :)
Pozdrawiam ciepło:)

majka pisze...

Kolejny sliczny wypiek :) Juz sobie wyobrazilam jej smak zdodatkiem oliwy i octu balsamicznego... :)

Pozdrawiam :)

Ewelosa pisze...

Lisko właśnie z piekarnika wyjełam focaccię - ja zrobiłam z suszonymi pomidorami i oliwą truflową.

Powiem, wyrosła bardzo i wystrczyła jej niecała godzina do tego.

Jest pyszna, ja zrobiłam tak jak ty lubisz zjadłam ją z oliwą i octem balsmicznym. Pyszności.

Dziękuję za wspaniały przepis.

pozdrawiam
Ewelosa

Sykofanta pisze...

Wielkie dzięki za ten wpis!

Zawsze robiłem płaską focaccię, dzięki Tobie odkryłem (co w sumie wydaje się oczywiste), że może też być wysoka! Na pewno taką zrobię, bo w ogóle uwielbiam focaccię.

Ewelosa pisze...

Witaj Lisko

Wiesz coś Ci powiem - wczoraj mój synuś wrócił z przedszkola i od progu krzyczał:
"- Mamusiu a masz ten dobry chlebek co wczoraj ?"

Aż mi się wstyd zrobiło bo nie miałam. Ale dzisiaj nadrobiłam zaległości i upiekłam focaccię (mój Amadeuszek nazywa ją chlebkiem) tym razem z oregano.

Synuś zajada ze smakiem chociaż jest chory.

pozdrawiam
Ewelosa

Kinga pisze...

Lisko, co zrobic z forma do pieczenia? tzn. czym ja wysmarowac?

Liska pisze...

Kingo,
Wyłożyłam papierem do pieczenia i spryskałam oliwą.

Kinga pisze...

i ja tak zrobiłam :)
upiekłam w okrągłej formie (nie dorobiłam się jeszcze takiej prostokątnej).
jest pycha!

Liska pisze...

Bardzo się cieszę :)

magda k. pisze...

upiekłam, wyszło świetne, kolejny super przepis dziękuje i pozdrawiam

pies_pianista pisze...

W końcu i ja zabralam się za pieczenie foccaci. Zrobilam wszystko zgodnie z Twoim przepisem i wyszla wspaniale! Chociaz wyrastala tylko 1 godzine i jak ją przekladalam do formy wydawala mi sie zbyt klejaca.
A jednak - przepis rewelacja!
Dziekuje!

Anonimowy pisze...

witam,
a czy zamiast przetarcia ziemniaków przez praskę można je "uduśić" jak do puree?
z góry dziękuję,
H.z Poznania