2009-12-08

Pszenno-piwny chleb z orzechami




Pszenno-piwny chleb z orzechami

60 ml ciemnego piwa (użyłam Guiness, ale może być dowolne)
270 ml maślanki
210 ml wody
600 g mąki pszennej
2 łyżeczki soli morskiej
1 g świeżych drożdży (lub szczypta suszonych)
100 g orzechów włoskich, posiekanych

Wszystkie składniki umieścić w misce i wymieszać łyżką przez 30 sekund.
Miskę przykryć folią spożywczą i odstawić na 12-18 godzin.
Następnie przełożyć ciasto na oprószoną mąką stolnicę, złożyć je na pół. Przełożyć na ściereczkę obsypaną mąką i zostawić do wyrastania:
ja przełożyłam chleb ze ściereczką do durszlaka (można też przełożyć go ze ścierką do miski).
Odstawić na ok. godzinę.
W tym czasie garnek żeliwny (mój ma średnicę 24 cm) wstawić do zimnego piekarnika i nagrzać piekarnik do 240 st C.
Po 30 minutach zdjąć przykrywę garnka, przełożyć wyrośnięty chleb do garnka, przykryć przykrywką i piec 30 minut.
Po tym czasie zdjąć przykrywkę i dopiekać kolejne 15-30 minut. Skórka powina być brązowa i chrupiąca.
Po upieczeniu wyjąć chleb z garnka na kuchenną kratkę i ostudzić.

Metody bez garnka:

1) Jeśli mamy kamień, można go rozgrzać w piekarniku do temperatury 230 st C. Jeśli nie, blachę wykłądamy papierem do pieczenia, nagrzewamy piekarnik i wyrośnięty chleb przekładamy na gorącą blachę.
Po 10 minutach, zmniejszamy temperaturę do 210 st C i pieczemy kolejne 25-40 minut (czas pieczenia zależy od stopnia zrumienienia chleba - upieczony chleb, popukany od spodu, wydaje głuchy odgłos).

2) Pieczenie w formie: Po 12-18 godzinach od wymieszania składników można ciasto przełożyć do dużej keksówki wysmarowanej olejem i wysypanej otrębami żytnimi. Przykryć odstawić na godzinę. Po tym czasie piekarnik nagrzać do 230 st C. Wstawić chleb (wierzch można oprószyć mąką), po 10 minutach zmniejszyć temperaturę do 210 st C i piec kolejne 30 minut.
Po upieczeniu ostudzić na kuchennej kratce.

Smacznego!

W szklanej misie: ciasto po 13 godzinach od wymieszania składników/Ciasto przełożone na oprószoną mąkę ściereczkę



Ciasto przełożone ze ściereczką do durszlaka - gotowe do wyrastania:



Wyrośnięte ciasto po 1 godzinie od przełożenia do durszlaka.

21 komentarzy:

Tilianara pisze...

Piękny! Uwielbiam chleby o takim miąższu :)
A myślisz, że można by go upiec również na mące żytniej chlebowej?

Liska pisze...

Myślę, że można, choć jeszcze nie próbowałam. Ten był chlebem eksperymentalnym i tak mi podpasował, że wszedł do repertuaru :)

Zaytoon pisze...

Chodzi za mną od pewnego czasu chleb na piwie. Może ten będzie pierwszy? Przerażą mnie tylko czas wyrastania etc. Chociaż... Piekłam już Pain de Campagne, to czymże jest kilkanaście godzin wobec ponad doby... ;))

Twój wyszedł nadzwyczaj kusząco! Śliczny. :)

Pozdrawiam,
Zay

Ania pisze...

Jak zawsze - pięknie Ci ten chleb wyszedł!

cyga pisze...

fantastyczne są te Twoje przepisy, kiedyś robiłam już pieczywo z nich, ale potem przepadły mi dane z kompa, udało mi się Ciebie odnaleźć i teraz mam Cię na moim blogu.

Olciaky pisze...

Lisko,
mam do ciebie ważne pytanie:
Jak przechowujesz pieczywo domowego wypieku??
Pozdrawiam i liczę na wskazówki:)
Olcik.

Dominika pisze...

Lisko jak myślisz czy można upiec ten chlebek w glinianym garnku....? nie mam jeszcze garnka żeliwnego a chciałabym go upiec...:)pozdrawiam

Anonimowy pisze...

Lisko a moze stworzylabys taka liste "Nalepsze w kategorii"?
Czytam te wszystkie przepisy i zastanawiam sie ktory np przepis na chleb jakie opisalas uwazasz za najsmakowitszy.

Uwiellllbiam twojego bloga Piatka z Plusem!

Pomysl o sprzedazy sprzetu kuchennego. Mysle ze bylaby sukcesem na tym blogu. Albo opublikuj ksiazke z przepisami:) Kupie na pewno!

Monika. L pisze...

Siedzą w miskach :)
Jeden - według przepisu.
Drugi - ciut eksperymentalny :)
Zobaczymy jutro
Buziak
M.

Liska pisze...

Dominiko,
można bez problemu:
tylko, że piekłabym go tradycyjnie, tzn. wieczorem wszystko mieszasz w misce, po 12-18 h przekładasz do garnka wysmarowanego olejem i wysypanego otrębami, wyrasta w nim chleb i do piekarnika (zimnego) na 230 st C. Po 50-60 minutach powinien być ok.

Do Anonimowego,
eee tam, w sprzedaż sprzętu raczej się nie będę bawić, bo sprzedawca ze mnie marny. A listę zrobię, jak czas pozwoli, bo rzeczywiście kilka osób o nią już prosiło.
Pozdrawiam ciepło i dzięki za miłe słowa!

Anonimowy pisze...

Pytanie: po co w przepisie maślanka? Poważnie. Nie dla smaku chyba.

I odpowiedź na pytanie innego komentatora, czy na mące żytniej ten chleb wyjdzie. No niebardzo. Mąka żytnia zawiera tyle glutenu, co kot napłakał, więc chleby z samej mąki żytniej są ciężkie i miąższ mają bardzo zwarty. Przyjrzyj się dobrze pumperniklowi i zobacz, jaka to cegła. Dlatego krojony jest w supercienkie kromki, bo grubszej by się nie przełknęło. Pieczenie w formie jest nieodzowne. I się tak otwartego miąższu, jak na zdjęciu nie spodziewaj.

Szalony Kucharz

Liska pisze...

Używam maślanki, wody, piwa, mleka, jogurtu. Nie wiem, po co. Dla odmiany :)

Szalony Kucharz pisze...

Łeee... A ja myślałem, że wiesz. Maślanka dość konkretne ma zastosowanie w pieczeniu, choć akurat niekoniecznie na drożdżach. Więc się spytałem, bo może czegoś jeszcze o drożdżach nie wiem.

Anonimowy pisze...

Mam pytanie - czy ten chleb powinien mieć lejącą się trochę konsystencję przy przekładaniu na blachę (taką formę wybrałam)? Wprawdzie podsypałam ściereczkę, ale może za mało, bo poprzyklejał się w kilku miejscach. Na pewno nie miał takiej konsystencji, by formować go na przykład w koszyku... Właśnie się piecze, zobaczymy jak wyjdzie ;-)

Anonimowy pisze...

Wyszedł bardzo smaczny - mój mąż powiedział, że od stu lat tak dobrego chleba nie jadł. Tyle tylko, że kompletnie płaski. A więc - więcej mąki, czy foremka?

Anonimowy pisze...

Chleb-cudo.Moje pytanie dotyczy drożdży,na pewno 1 g ? Alicja

Anonimowy pisze...

Witaj, to był mój pierwszy chleb pieczony osobiście a nie w maszynie. Zwiększyłam ilość drożdży do 5 g a zamiast orzechów wrzuciłam pestki dyni. Wyszedł rewelacyjny. Maszyna już mi niepotrzebna! Jestem bardzo z siebie dumna! Dzięki za przepis! Będę go polecać dalej :-).

Astalome pisze...

Chciałabym spróbowac upiec ten chleb, niestety z braku innych możliwości musze w keksówce. I tak się zastanawiam- jak duża jest duża keksówka? :) tzn. jakie ma mniej więcej wymiary?

Liska pisze...

Standardowa keksówka 26-28 cm powinna tu być ok.

Kasia Sz. pisze...

Lisko, dlaczego tego chleba nie ma na liście przepisów? Trafiłam na niego robiąc Twój sernik Amaro. A sernik powoli się dopieka :)

Asia-966 pisze...

Właśnie upiekłam chlebek z tego przepisu, wczoraj zamieszałam składniki a dziś po prawie godzinie pieczenia, i około godzinie na ostygnięcie- juz wcinam pierwszą "piętkę". Wyszedł chyba nieco ciemniejszy niz ten ze zdjecia na blogu, może dlatego że użyłam 100ml piwa (Birra Moretti La Rossa -też ciemne jak Guiness) i mniej wody. Niestety mieszkam we Włoszech i tu maślanki nie znajdziesz, ale użyłam "mozzarellanki"- wody z opakowania z mozzarellą. Orzechów dałam nawet wiecej niż 100gr, bo lubię. No i drożdży około 4 gr, nie wiem, ale 1 gr mi się jakoś nie chciało wierzyć, że podniesie ten ciężar ciasta. No i piekłam w rzymskim garnku, wg Twoich rad (wysmarowany olejem słonecznikowym, wysypany maką z wiórkami kokosowymi, bo otrębów nie miałam, i do zimnego piekarnika)- po ok 15 minutach po upieczeniu, chlebek sam wyskoczył z garnka, nic nie przywarło jak poprzednim razem. Smak...super orechowy, dzięki za przepis!!!