Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Z maszyny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Z maszyny. Pokaż wszystkie posty

2012-01-18

Zakwasowiec z maszyny, pomysł Czytelniczki




Dzisiejszy wpis to odpowiedź dla wszystkich, którzy chcieliby piec chleby na zakwasie w maszynie do wypieku chleba.
Jest to pomysł Natalii, która przysłała mi go dzisiaj i zgodziła się na podzielenie się nim z Wami. Jej list i zdjęcia publikuję w tym poście.
Uzyskanie chleba na zakwasie z maszyny przy korzystaniu z jej standardowych programów jest niemożliwe - wymagają one innego czasu wyrastania niż te na drożdżach. Tym bardziej pomysł mi się podoba.


Witam serdecznie,
Jestem Pani wierną czytelniczką :) Chciałabym podziękować za przepisy
- po wielu klęskach to Pani przepisy przywróciły mi nadzieję teraz mi
idzie świetnie.
Dlatego chciałabym się pochwalić zakwasowcem z maszyny z Pani
przepisu. Maszyna do chleba w moim przypadku stanowi substytut
piekarnika więc musiałam zacząć mocno kombinować aby chleb, który
piekę nadawał się do spożycia - nie był ciężki, mokry i gliniasty. Aby
upiec chleb na zakwasie trzeba stuningować maszynę do chleba.

Sposób:
Wyrabiam ciasto w formie z mieszadłem po wyrobieniu przekładam do
małego korytka (takie co się zmieści do maszyny. Do maszyny wkładam
podstawkę własnej produkcji (ucięta na optymalnej wysokości puszka
piwa owinięta w folię aluminiową aby się nie pokaleczyć ostrymi
krawędziami) umieszczam ją delikatnie na mechanizmie mieszającym - u
mnie idealnie się on mieści do środka puszki. Stawiam na podstawkę
korytko z chlebkiem i zostawiam do wyrośnięcia np. przez noc. Jak
wyrośnie to włączam pieczenie i gotowe. Jak program jest za krótki to
włączam jeszcze raz na parę minut by dopiec chlebek. Poza tym w
korytku można upiec nie tylko chleb ale także i inne rzeczy np.
mięsko.

Nie posiadam bloga i jeżeli uzna Pani, że mój sposób nadaje się do
wypróbowania i rozpowszechnienia to będzie mi niezmiernie przyjemnie
jeśli go Pani opublikuje. Może ktoś tak jak ja też nie ma piekarnika i
tym sposobem mu pomogę :)

Pozdrawiam
Natalia





2009-10-05

Chleb z kiszoną kapustą z maszyny



Jest to jeden ze starych przepisów, które wypróbowałam przy okazji mojej pierwszej maszyny.
Jego zaletą jest to, że upieczony według niego chleb smakuje niemal tak, jak chleby na zakwasie pieczone w piekarniku.

Chleb z kiszoną kapustą z maszyny
Przepis: "Chleb własnego wypieku" Mirjam Beile.

225 g kiszonej kapusty
190 ml wody
110 g mąki żytniej nierazowej
150 g mąki pszennej typ 550
150 g mąki pszennej pełnoziarnistej
30 g zakwasu
1 łyżka kminku
1 łyżeczka soli
1 łyżeczka miodu
1 łyżeczka suszonych drożdży

Program: Podstawowy
Z podanych składników wychodzi bochenek o wadze 750 g.

2009-09-04

Pszenny mleczny chleb z makiem




Codzienny, o zwartym miąższu, pszenny chleb przypominający w smaku bułki.
Najlepszy w dniu upieczenia. Następnego dnia dobry po stostowaniu.

Pszenny mleczny chleb z makiem
z maszyny

240 g mleka (lub pół na pół z wodą)
460 g mąki pszennej (najlepiej typ 650)
3 łyżki miękkiego masła
1 łyżka maku
1 łyżka cukru
1 łyżeczka soli
1,5 łyżeczki drożdży instant

Wszystkie składniki umieścić w maszynie do wypieku chleba.
Program: BASIC lub SZYBKI.

Smacznego!

2009-07-22

Ciemny chlebek z rodzynkami



Delikatny i puszysty chlebek, z małym dodatkiem melasy, dzięki której ma lekko słodki, ciemny miąższ.

Ciemny chlebek z rodzynkami
Z maszyny

120 ml wody
80 ml mleka
15 g świeżych drożdży
350 g mąki pszennej
40 g miękkiego masła
40 g melasy
1 łyżeczka soli

50 g rodzynek (najlepiej małych)


Program: SZYBKI (u mnie to 1 godz, 55 minut)
Wielkość bochenka: ŚREDNI


Smacznego!

2009-07-19

Ciasto drożdżowe z kruszonką. Z maszyny.



Długo szukałam przepisu na smaczne drożdżowe ciasto z maszyny.
To, które dziś polecam, jest puszyste, delikatnie maślane, lekko słodkie i pachnące wanilią. A do tego dużo migdałowo-maślanej kruszonki.


Ciasto drożdżowe z kruszonką. Z maszyny.
Przepis inspirowany recepturą Cathy Ytak.

Z podanego przepisu wychodzi bardzo duży bochenek wypełniający po brzegi wiaderko do wypieku.
*Jeśli pieczecie je na dłuższym programie, proponuję zmniejszyć ilość świeżych drożdży do 10-15 gramów.

20 g świeżych drożdży* (koniecznie, z suszonymi to nie to samo...) + łyżeczka cukru
350 g mąki pszennej, najlepiej typ 450-550
50 g drobnego cukru
cukier z prawdziwą wanilią lub łyżeczka esencji waniliowej
70 g miękkiego masła
120 ml ciepłego mleka
1 jajko

Kruszonka:
50 g mąki
25 g cukru
25 g zimnego masła
1 łyżka (ok. 15-20 g) mielonych migdałów
1 łyżeczka cukru waniliowego

Kruszonka:
Wszystkie składniki kruszonki wymieszać łyżką, aż powstaną grudki. Odstawić.

Drożdże pokruszyć, wrzucić do wiaderka maszyny, zasypać łyżeczką cukru i poczekać, aż staną się płynne. Wtedy dodać pozostałe składniki.
Nastawić program Szybki (Rapid) - w mojej maszynie trwa on 1 godz i 55 minut. Po ok. godzinie, kiedy ciasto jest w trakcie wyrastania, a tuż przed pieczeniem, wsypać na wierzch kruszonkę.

*Jeśli pieczecie je na dłuższym programie, proponuję zmniejszyć ilość świeżych drożdży do 10-15 gramów.

2009-07-14

Chlebek ziemniaczany z koperkiem



Jest to delikatny, jasny chleb, czy też raczej bułka, która pasuje idealnie do sera i wędzonego łososia. (Choć z ręką na sercu przyznaję, że jadłam ją ze świeżo zrobionym dżemem malinowym...)
Dodatek koperku jest opcjonalny. Jest to przepis na wypiek w maszynie, choć bez problemu można go upiec również w piekarniku.


Chlebek ziemniaczany z koperkiem.
/Potato bread with dill/

380 g pszennej mąki (dowolnego typu)
20 g świeżych drożdży, pokruszonych
ugotowany ziemniak o wadze ok. 120 g
1 łyżka mleka w proszku
1 łyżeczka soli
1 łyżeczka cukru
30 g miękkiego masła
200 ml letniej wody (lub wody pozostałej po ugotowaniu ziemniaków)
1 łyżka koperku, drobno posiekanego (opcjonalnie)

Do posmarowania: jajko wymieszane z 2 łyżeczkami śmietanki

MASZYNA:
Program: BASIC lub SZYBKI. Wielkość bochenka: Średni.
Przed pieczeniem, wierzch wyrośnietego chleba smarujemy jajkiem wymieszanym ze śmietanką.

Można też ten chleb zrobić ręcznie:
Drożdże zasypujemy cukrem i odstawiamy na kilka minut, aż staną się płynne.
Powoli dodajemy kolejne składniki, zaczynając od płynnych.
Wyrabiamy gładkie, dosyć luźne ciasto, które przekładamy do keksówki wysmarowanej olejem i wysypanej otrębami lub tartą bułką. Odstawiamy do wyrastania na ok. 40 minut. Wierzch smarujemy jajkiem wymieszanym ze śmietanką.
Piekarnik nagrzewamy do 180 st c i pieczemy ok. 30-40 minut.
Smacznego!

2009-06-30

Chleb marchewkowy





Ponieważ dostaję trochę maili w sprawie przepisów na chleb z maszyny, postanowiłam prezentować również receptury na te łatwe wypieki. Znam wiele osób, które pod wpływem chwili kupiły maszynę do chleba, a potem wyniosły ją do piwnicy. Tym wszystkim dedykuję ten i kolejne maszynowe przepisy.
Chleb marchewkowy przygotowuję na krótkim programie - cały proces począwszy od wsypania składników do maszyny, na wyjęciu z niej bochenka kończąc, trwa niecałe 2,5 godziny.
Jasny, pszenny chleb. Marchew sprawia, że ma delikatnie żółty kolor, ale jest niemal niewyczuwalna. Najlepszy w dniu wypieku.


Chleb marchewkowy
Carrot bread
1 mały bochenek

2 łyżeczki drożdży suszonych instant
1 średniej wielkości marchewka o wadze ok. 70 g, starta na najdrobniejszej tarce
430 g mąki pszennej (dowolnego typu)
1,5 łyżeczki soli
1 łyżeczka cukru (opcjonalnie)
30 g miękkiego masła lub oliwy z oliwek
270 ml mleka (lub mleka pół na pół z wodą)

Składniki umieszczamy w maszynie. Pieczemy na programie szybkim (Rapid) lub Normalnym (Normal).

Smacznego!

2009-06-14

Brioche z jogurtem i wodą pomarańczową. Z maszyny.



Lekka, jasna bułka z dodatkiem masła, wanilii i wody z kwiatów pomarańczy.
Przepis jest na brioche pieczoną w maszynie, ale wystarczy połączyć wszystkie składniki, pozwolić ciastu wyrosnąć ok. godziny, uformować z niego bochenek i upiec w małej keksówce.
Chętnie korzystam z maszyny do chleba wtedy, kiedy nie mam czasu na zagniatanie i przygotowywanie chleba razowego czy na zakwasie.
Lubię zjeść kromkę białego, pszennego pieczywa odkrojonego od bochenka prosto z maszyny - z jego spękaniami i niedoskonałościami. Pieczywo dla leniwych;)




Brioche z jogurtem i wodą pomarańczową. Z maszyny.

Przepis: Cathy Ytak

80 ml mleka
1 jajko, lekko roztrzepane
350 g mąki pszennej typ 450
50 g jogurtu
1 łyżeczka drożdży suszonych instant
1/2 łyżeczki soli
20 g masła
20 g cukru
cukier waniliowy
2 łyżki wody z kwiatów pomarańczy*
1 łyżeczka soku z cytryny

Wszystkie składniki umieścić w maszynie. Nastawić program BASIC lub BASIC RAPID.
Chleb studzić na kuchennej kratce.
Smacznego!

*do kupienia z żywnością arabską i orientalną

2009-05-28

Pain au lait. Chleb mleczny.




Powiedziałabym - superłatwy. Jasny, chałkowy, z chrupiącą skórką. Piekę go w maszynie, na szybkim programie, dzięki czemu dokładnie w 1h i 55minut mam ciepły chleb.
Idealny do masła i dżemu. Na drugi dzień do tostów.


Chleb mleczny
Pain au lait
/bochenek o wadze 600 g/
Przepis: C. Ytak

210 ml mleka
350 g mąki pszennej (dowolnej, użyłam typ 550)
2 łyżeczki drożdży suszonych instant
1 mała, niepełna łyżeczka soli
1 łyżeczka cukru
10 g miękkiego masła
1 łyżeczka soku z cytryny

Metoda maszynowa:
Wszystkie składniki umieścić w wiaderku.
Nastawić program "Szybki"/Bake Rapid, Stopień zrumienienia skórki: Jasny, Wielkość chleba: Mały.

Metoda ręczna:
Mleko delikatnie podgrzać. Wlać do miski. Rozpuścić w nim drożdże, następnie dodać pozostałe składniki. Ręcznie lub mikserem wyrobić ciasto - będzie dosyć gęste, ale niezbyt klejące.
Odstawić na 30-40 minut do wyrastania.
Jeśli pieczemy w foremce: wysmarować małą formę keksową (10x15 cm) masłem, wysypać bułką tartą lub kaszą manną. Uformować bochenek i włożyć go do formy. Odstawić na ok. 30 minut, by podrósł.
Piekarnik nagrzać do 180 st C. Wstawić chleb i piec ok. 30 minut.
Z ciasta można też uformować okrągły bochenek i piec go na kamieniu lub blasze wyłożonej papierem do pieczenia.

Smacznego!

2009-05-26

Chleb z muesli




Jest to łatwy chleb na drożdżach z wykorzystaniem dowolnego muesli. Ja użyłam domowej granoli.
W oryginale chleb jest wyrabiany i pieczony w maszynie.
Ja wyrobiłam ciasto mikserem, a piekłam w piekarniku.


Chleb z muesli
/przepis na mały bochenek o wadze 600 g/
Autor: Cathy Ytak

210 ml wody z mlekiem (pół na pół)
210 g mąki pszennej
40 g mąki żytniej
2 łyżeczki suchych drożdży instant
1 łyżeczka soli
10 g masła
15 g miodu
80 g muesli
15 g suszonych moreli, drobno posiekanych

Metoda maszynowa:
Wszystkie składniki wsypać/wlać do maszyny i nastawić program: Podstawowy/Basic.

Metoda ręczna:
Wymieszać w misce suche składniki. Powoli wlewać mleko z wodą, dodać miód. Ręcznie lub mikserem wyrobić ciasto - będzie dosyć lepkie i geste. Na końcu dodać morele.
Przykryć miskę folią spożywczą i odstawić do wyrastania na ok. 40-60 minut.
Z ciasta uformować bochenek i włożyć go do małej keksówki (moja keksówka miała wymiary 16x10 cm).
Posypać wierzch otrębami/płatkami/mąką.
Przykryć ściereczką i odstawić do wyrastania 30-40 minut.
Piekarnik nagrzać do 180 st C.
Przed wstawieniem chleba spryskać ścianki i dno piekarnika wodą.
Wstawić chleb i piec ok. 30-40 minut.

Smacznego!

2009-01-04

Bagietki krok po kroku




Warunkiem powodzenia jest minimalne podsypywanie bułek mąką (mówię tu o formowaniu bułek), ponieważ zbyt twarde ciasto nie wyrasta tak, jak trzeba.
Jeśli chcecie uzyskać ładnie zrumienioną skórkę, pamiętajcie o tym, by przed włożeniem bułek do piekarnika, na jego dno wysypać kostki lodu - zwykle wsypuję ok. 1 szklanki kostek.


Bagietki z makiem i cebulką
/Baguettes with poppy seeds and onion/

400 g mąki białej (ja zwykle używam 300 g mąki pszennej chlebowej i 100 g pszennej razowej)
8 g drożdży świeżych (mogą być również instant - wówczas ciasto szybciej urośnie)
2 łyżki oliwy
duża cebula zeszklona na oliwie
łyżeczka maku
1 łyżka cukru
1,5 łyżeczki soli
250 ml wody

Mąkę wymieszać z drożdżami i suchymi składnikami, mieszając (najlepiej mikserem) powoli wlewać wode, na końcu dodać cebulkę przysmażoną na oliwie i oliwę. Zagnieść dosyć luźne ciasto. Przykryć ściereczką i odstawić do wyrastania na 1 godzinę lub do czasu podwojenia objetości ciasta.
Podzielić na 3 części i uformować z nich bagietki. Ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Przykryć ściereczką i zostawić do wyrastania na 45 minut.
W tym czasie rozgrzać piekarnik do 230 st C.
Wyrośnięte bagietki ponacinać ukośnie ostrym nożem lub żyletką. Wstawić do piekarnika, jednocześnie wsypując na dno piekarnika kostki lodu (można też spryskać wnętrze piekarnika wodą ze spryskiwacza - nie spryskujemy grzałki i żarówki).

Piec 10 minut, następnie zmniejszyć temperaturę do 210 st C i dopiekać kolejne 30 minut - należy uważać, by bagietki się równo przypiekały. Najlepiej sprawdzić stopień ich zrumienienia po ok. 30 minutach w piekarniku. Jeśli wierzch jest rumiany, a spód nie, można przykrć je folią aluminiową i dopiekać w ten sposób.
Po upieczeniu spryskujemy delikatnie wodą i zostawiamy do całkowitego wystudzenia.

Smacznego!

P.S. Jeśli chcemy upiec z tego ciasta chleb w maszynie - wszystkie składniki wrzucamy do mieszania i nastawiamy program Dough/Ciasto - u mnie trwa on 4 godziny. Po wyrośnięciu chleba, smarowałam go żółtkiem i posypywałam makiem.



1. Wałkowanie ciasta na prostokąt:

2-5. Składanie ciasta:




6. Złożone ciasto przekładamy zlepieniem do dołu i dłońmi rolujemy je w długi wałek:

7. Uformowane bagietki przekładamy na blachę:

8. Wyrośnięte bagietki, przed wstawieniem do piekarnika:

Za rady dotyczące rumianej skórki dziękuję Tatter, z Piekarni Tatter.
Formę do wyrastania bagietek można kupić między innymi tutaj. Za jej wyszukanie dziękuję Czokotime.
Przed zakupem, warto zmierzyć, czy blacha zmieści się w Waszym piekarniku.

2008-12-31

Brioszka z rodzynkami i kardamonem


Ta brioszka to efekt nocnego spacerowania po blogach. Kiedy ją zobaczyłam, wiedziałam, że nie upiekę jej jutro czy pojutrze, a natychmiast. I tak się stało. Dziś upieczona, dziś zjedzona.
Oprócz tego, że robi się ją naprawdę błyskawicznie, jej smak jest dokładnie taki, jak trzeba - nie za słodki, nie za ciężki. Aromat kardamonu sprawia, że jest wyjątkowa. Polecam gorąco!

Źródło przepisu: Moja kuchnia, blog Bei

Brioszka z rodzynkami i kardamonem
Brioche with raisins and cardamom
130 ml letniego mleka
80 g miękkiego masła
375 g mąki tortowej
2 rozłócone jajka
1 łyżeczka soli
2 łyżki cukru trzcinowego
1 opakowanie cukru waniliowego
1 łyżeczka drożdży instant
skórka z otartej pomarańczy
ok. ¼ - ½ łyżeczki mielonego kardamonu
(ewentualnie szczypta kurkumy dla koloru)
50 g rodzynek
żółtko + łyżeczka słodkiej śmietany do posmarowania

Składniki umieścić w ‘wiaderku’ maszyny w kolejności zalecanej przez producenta.
Ja od pewnego czasu, gdy nie dysponuję miękkim masłem ;) podgrzewam je razem z mlekiem i wtedy – letnie – wlewam na dno ‘wiaderka’; następnie dodaję rozkłócone jajka, sól, mąkę wymieszaną z przyprawami, cukier + drożdże (ważne jest, by drożdże nie były w bezpośrednim kontakcie z solą!).
Jeśli chcemy upiec brioszkę w maszynie, nastawiamy odpowiedni program (u mnie ‘sweet’ do wypieków typu brioszkowego właśnie); jeśli wolimy upiec ją w piekarniku, nastawiamy program ‘ciasto’ (‘dough’). Po około 8-10 minutach sprawdzamy konsystencję : ciasto ma być nieco lużniejsze niż ciasto chlebowe. Jeśli jest zbyt suche, dodajemy odrobinę mleka (nie wiecej niż ½ – 1 łyżkę jednorazowo), jeśli zaś jest zbyt luźne, dodajemy nieco mąki (u mnie powyższe proporcje sprawdziły się dziś idealnie). Gdy usłyszymy ‘bip’ maszyny, dodajemy rodzynki.
Jeśli nastawiamy brioszkę do pieczenia w maszynie, na tym etapie możemy już spokojnie opuścić kuchnię i wrócić do niej po zakończeniu pieczenia, by wyciągnąć z maszyny nasz aromatyczny wypiek ;)
Jeśli natomiast nastawiliśmy program ‘ciasto’ (jak ja), wyciągamy je z maszyny po zakończeniu programu, lekko odgazowujemy je i wkładamy do wylożonej lekko naoliwionym papierem keksówki (u mnie ok. 30 cm długości) przykrywamy i odstawiamy do ponownego wyrośnięcia (u mnie piekarnik z załączoną żarówką); gdy ciasto podwoi swą objętość delikatnie smarujemy je żółtkiem wymieszanym ze śmietaną i ewentualnie posypujemy grubym cukrem do dekoracji.
Pieczemy ok. 30 minut w temp. 200°

Smacznego!

(przepis oryginalny pochodzi z książki Cathy Ytak ‘Pain maison’)